Często wydaje się nam, że najważniejszą formą komunikacji w sieci jest ta, z którą stykamy się na Instagramie lub na TikToku. Skupiając się na digitalowych komunikatach, nie zdajemy sobie sprawy, jak istotną rolę odgrywają wciąż reklamy outdoorowe, które stanowią przecież korzenie całej branży! W końcu reklama narodziła się w otwartej przestrzeni.

Podstawowym przykładem, zaraz obok ogromnych billboardów, jest przede wszystkim sztuka plakatu. I choć dzisiaj kojarzony jest często jako zapowiedź kolejnego filmu z Karolakiem czy anachroniczny dodatek do gazet o celebrytach, to warto wiedzieć, że plakat przez lata odgrywał ogromną rolę w polskiej kulturze XX wieku. Ba! Łamiąc konwenanse, stał się dziełem o wymiarze artystycznym, docenianym na całym świecie! Jak wyglądały narodziny polskiego plakatu? Co było charakterystyczne dla tradycji polskiego plakatu oraz czyje nazwiska przyczyniły się do tego, że marka polskiego plakatu zyskała ogólnoświatowy rozgłos? Zapraszamy do lektury!

Polska Szkoła Plakatu

Polska Szkoła Plakatu w PRL-u to niezwykłe zjawisko w historii naszej kultury. Trudno jednoznacznie stwierdzić, kiedy miało ono swój początek i czy w ogóle się skończyło. Ile źródeł, tyle danych… Istnieją nawet głosy, że takie zjawisko w ogóle nie miało miejsca!

Nie idźmy jednak tak daleko i posłużmy się wypowiedzią kuratora Muzeum Plakatu w Wilanowie (pierwszego tego typu muzeum na świecie, gdzie występuje galeria polskiego plakatu i obcego) Mariusza Knorowskiego. Stwierdza on, że epizod ten ma swój początek na przełomie lat 40. i 50., natomiast jego zakończenie powinno się datować na połowę lat 60. Knorowski zaznacza jednak, że to zjawisko to również ciągłość pewnej tradycji artystycznej. Właśnie z tego względu można spotkać się z opiniami, że plakat szkoły polskiej ma miejsce w l. 70., 80., a nawet 90.

Istotnym momentem, który przyczynił się do rozwoju tej dziedziny sztuki, było I Międzynarodowe Biennale Plakatu. Dodajmy, że impreza ta odbywa się do dziś cyklicznie, co dwa lata, w Muzeum Plakatu w Wilanowie. Na rozwój i zainteresowanie polskim plakatem wpływ miała również duża swoboda twórcza. Przypomnijmy, że początki polskiej szkoły przypadają na okres socjalistyczny, gdzie królował głównie plakat propagandowy. Jednak paradoksalnie to właśnie wtedy polscy artyści wytworzyli ten niepowtarzalny i unikalny styl. Choć istniała cenzura, nie dotyczyła ona formy. Polska szkoła plakatu w PRL-u miała zatem łatwiej, niż mogłoby się wydawać.

Polska szkoła plakatu. Początek

Zanim zagłębimy się dokładniej w temat tego artykułu, warto dodać, że samo zjawisko polskiego artystycznego plakatu datuje się już na rok 1899! To właśnie wtedy powstaje pierwszy tego typu artystyczny druk – Wnętrze Stanisława Wyspiańskiego. Od tamtej pory, plakat przez dekady, towarzyszył Polakom, pełniąc wiele różnych ról. Jako medium uliczne, stanowił wskaźnik zmian społecznych oraz diagnozę cywilizacji. Stał się zarówno narzędziem propagandy, jak i głosem opozycji. Plakat agitował, mobilizował w trudnych chwilach, a w momentach normalności zachęcał do pójścia do kina czy teatru. Wśród takiego ferworu rozwinęła się tradycja plakatu polskiego. Czym charakteryzowały się prace ówczesnych artystów? Jakie nazwiska wyróżniły się najbardziej? Przejdźmy do konkretów.

Fenomen Polskiej Szkoły Plakatu – na czym polegał?

Dwie najważniejsze cechy plakatu szkoły tamtego okresu to symbolizm oraz oszczędna forma. Można powiedzieć, że prace stanowiły wówczas wizualne metafory. Ważny dla polskiej szkoły przekaz stanowił intelektualną zabawę z widzem. Prace były swego rodzaju zagadką, a interpretacja plakatu, w zależności od wiedzy i wrażliwości odbiorcy, była różnorodna. Plakaty w dużej mierze dotyczyły spektakli kinowych oraz teatralnych, dlatego skupimy się przede wszystkim na nich, ale pojawią się również przykłady plakatu muzycznego, politycznego czy społecznego. W odróżnieniu od współczesnych plakatów filmowych dużo rzadziej korzystano z fotografii, zastępując ją fotomontażem, grafiką i tradycyjnymi formami takimi jak rysunek i malarstwo. Tradycja polskiej szkoły pozytywnie wyróżniła się zatem na tle tandetnych i zamerykanizowanych plakatów filmowych.

Na obecność polskiego plakatu ogromny wpływ miały w latach 50. Pracownie Henryka Tomaszewskiego oraz Józefa Mroszczaka (mistrzowie polskiego plakatu), w których kształcili się przyszli artyści-plakaciści. Dawały one możliwość artystycznego eksperymentowania i podążania własnymi ścieżkami. Wówczas, na przekór sztucznemu podziałowi sztuki na wysoką i niską, uczyniono plakat bardziej kreacyjnym i artystycznym dziełem, przyczyniając się tym samym do demokratyzacji sztuk pięknych.

Historia polskiej szkoły plakatu – kogo warto znać?

Twórców polskiej szkoły, jak i stylów polskiej sztuki plakatu było wiele. Przyszli plakaciści swoje dyplomy najczęściej otrzymywali na Warszawskiej lub Krakowskiej Akademii Sztuk Pięknych. Innymi ośrodkami był Wrocław oraz Poznań, jednak nie zapominajmy, że polscy artyści kształcili się również za granicą. Poniżej przedstawiamy najważniejszych twórców plakatu polskiego oraz ich przykładowe dzieła.

Henryk Tomaszewski (1914-2005)

Artystą, który w ogromnej mierze przyczynił się do rozwoju polskiego plakatu, był wspomniany już Henryk Tomaszewski. Jego prace były kluczowe, jeśli chodzi o rozkwit stylu polskiego plakatu artystycznego. Nagrody zdobyte przez Tomaszewskiego na Międzynarodowej Wystawie Plakatu w Wiedniu w 1948 roku zapoczątkowały międzynarodowe zainteresowanie polskim plakatem, a w rezultacie przyczyniły się do sukcesu polskich plakacistów. Swoją twórczością oraz sposobem nauczania wniósł do sztuki plakatu wigor, swobodę tworzenia oraz fantazję. Spod jego skrzydeł wyszło wielu znakomitych artystów-plakacistów takich, jak: Leszek Hołdanowicz, Lech Majewski, Jan Młodożeniec oraz jego syn Piotr czy Bronisław Zelek.

Siłą większości prac Henryka Tomaszewskiego jest przede wszystkim prosty przekaz graficzny. Jego plakaty to najczęściej prosty rysunek na białym tle.

Trzy plakaty Henryka Tomaszewskiego – ojca Polskiej Szkoły Plakatu: "Historia" Gombrowicza w Teatrze Nowym, plakat wystawy "Piękno i wygoda na co dzień" w Muzeum Narodowym w Poznaniu oraz "Edward II" Marlowe'a w Teatrze Nowym w Warszawie – omawiane w Akademii Projektowania Weroniki Wolskiej. Polska Szkoła Plakatu
Źródło: Archiwum Henryka Tomaszewskiego / Muzeum Plakatu w Wilanowie

Trochę inne podejście Tomaszewskiego można zobaczyć w jego plakatach filmowych. Choć był to jedynie krótki okres w jego twórczości, prace są warte uwagi. Przede wszystkim plakaty filmowe Tomaszewskiego oferują ciut więcej niż te wspomniane wcześniej. Są bardziej skomplikowane i  kolorowe, ale wciąż bliżej im do rysunku bądź malarstwa niż fotografii.

Polska Szkoła Plakatu. Plakat filmowy Henryka Tomaszewskiego do filmu "Niepotrzebni mogą odejść" reżyserii Carola Reeda z Jamesem Masonem – klasyk Polskiej Szkoły Plakatu omawiany w Akademii Projektowania Weroniki Wolskiej.
Źródło: Archiwum Henryka Tomaszewskiego / Muzeum Plakatu w Wilanowie

Józef Mroszczak (1910-1975)

W swojej dziedzinie plakat polski zyskał dużo dzięki twórczości Józefa Mroszczaka. Choć raczej nie tworzył on plakatów filmowych, warto prześledzić jego prace. Podobnie, jak Tomaszewski trzymał się bardziej malarskiego warsztatu. Jego prace wyróżniał rys ludowości. Mocne barwy oraz motyw kwiatów to kolejne charakterystyczne cechy, na które należy zwrócić uwagę. W późniejszych latach Mroszczak zaczął wykorzystywać również niemalarskie środki ekspresji, jak fragmenty tkanin. Zarówno dla Mroszczaka, jak i Tomaszewskiego ogromną rolę odgrywało liternictwo i typografia, do których przykładali dużą wagę. Kolejną cechą łączącą „ojców szkoły polskiego plakatu” jest ich poświęcenie na rzecz nauki kolejnych pokoleń artystów.

Polska Szkoła Plakatu. Trzy plakaty Józefa Mroszczaka – mistrza Polskiej Szkoły Plakatu: "Borys Godunow", plakat na III Polski Kongres Pokoju z 1955 roku oraz "Słowo i Obraz" z wystawy Museum of Modern Art w Nowym Jorku – omawiane w Akademii Projektowania Weroniki Wolskiej.
Źródło: Archiwum Józefa Mroszczaka / Muzeum Plakatu w Wilanowie

Tadeusz Trepkowski (1914-1954)

Kolejnym z grona twórców plakatu polskiego był Tadeusz Trepkowski. Jego prace są szczególnie interesujące, a najbardziej znanym jest plakat NIE! W jego dorobku znajdziemy plakat społeczny, polityczny, imprezowy, ale również filmowy. Przede wszystkim należy wziąć pod uwagę, że, w odróżnieniu od poprzednich artystów, nie zdobył formalnego wykształcenia artystycznego. Był mistrzem tworzenia celnych i prostych komunikatów, które jednocześnie zmuszały do refleksji. Tematyka jego prac to przede wszystkim ostrzeżenia przed okrucieństwem wojny. Charakterystyczne dla plakatów Trepkowskiego jest to, że bohaterami nie są ludzie, a przedmioty takie jak: hełmy, bomby czy narzędzia. 

Polska Szkoła Plakatu. Trzy plakaty Tadeusza Trepkowskiego reprezentujące Polską Szkołę Plakatu: antywojenny plakat "Nie!", propagandowy "Zgnieciemy szkodników" oraz plakat filmowy "Ostatni Etap" – ikony polskiego projektowania graficznego omawiane w Akademii Projektowania Weroniki Wolskiej.
Źródło: Archiwum Tadeusza Trepkowskiego / plakatpolski.pl / Muzeum Plakatu w Wilanowie

Jan Lenica (1928-2001)

Czołówkę przedstawicieli Polskiej Szkoły Plakatu zamyka Jan Lenica, który oprócz plakatów teatralnych znany był również z tworzenia filmów animowanych. Mówi się również, że termin „Polska Szkoła Plakatu”, jako pierwszy użył właśnie Lenica. Podobnie, jak Trepkowski był samoukiem, co nie przeszkodziło mu stać się jednym z najlepszych plakacistów XX wieku. Jego styl łączy w sobie groteskę, surrealizm oraz abstrakcję. Charakterystyczną cechą prac Lenicy jest falista kreska, mocny kontur oraz wyraziste barwy, które dają efekt odrobinę niepokojącej psychodelii. Artysta lubił się również bawić kształtem, co można zauważyć na poniższych przykładach.

Polska Szkoła Plakatu. Trzy plakaty teatralne Jana Lenicy – ikony Polskiej Szkoły Plakatu: "Wozzeck" Albana Berga w Teatrze Wielkim, "Wesele" Wyspiańskiego w Teatrze Osterwy w Lublinie oraz "Faust" Gounoda – omawiane w Akademii Projektowania Weroniki Wolskiej.
Źródło: Archiwum Jana Lenicy / Muzeum Plakatu w Wilanowie

Waldemar Świerzy (1931-2013)

Mówiąc o szkole polskiego plakatu, należy wspomnieć również o Waldemarze Świerzym, który specjalizował się przede wszystkim w plakatach filmowych. Jego prace opierają się głównie na warsztacie malarskim, co widać przy okazji charakterystycznych maźnięć oraz plam. Choć mogłoby się wydawać, że są to przypadkowe pociągnięcia, w rzeczywistości to świadoma i przemyślana koncepcja, z której najczęściej wyłania się twarz lub cała postać. Świerzy nie ograniczał się do jednej techniki. Wykorzystywał on gwasz, akwarele, kredkę, ołówek. Analizując jego prace, można zauważyć, że stawiał on na oszczędną formę, którą paradoksalnie łączył z żywą kolorystyką i dynamicznością. Na plakatach nie brakuje również ciekawych skojarzeń, stanowiących inteligentną  zabawę z odbiorcą.

Polska Szkoła Plakatu. Trzy plakaty filmowe Polskiej Szkoły Plakatu autorstwa Waldemara Świerzego: plakat jazzowy z saksofonistą, plakat do filmu Bulwar Zachodzącego Słońca oraz Czas Apokalipsy – przykłady mistrzowskiego projektowania graficznego omawiane w kursie Akademii Projektowania Weroniki Wolskiej.
Źródło: Waldemar Świerzy / polskaszkolaplakatu.pl

Franciszek Starowieyski (1930-2009)

Do pierwszego pokolenia twórców polskiej szkoły należał również Franciszek Starowieyski, który swoją popularność zyskał przede wszystkim plakatami teatralnymi oraz filmowymi. Jego prace szczególnie mocno wyróżniają się na tle pozostałych. Inspirowane estetyką barokową wpadają w dużo mroczniejsze tony niż te z początku polskiej szkoły. Artysta w swojej twórczości plakatowej wykorzystuje głównie motyw oniryzmu, co nadaje jego pracom silny akcent surrealistyczny. Widoczne jest również jego zainteresowanie anatomią, seksualnością oraz fantastyką. Starowieyski, w często makabryczny sposób, łączy ze sobą różnorodne motywy, tworząc niepokojące kompozycje prosto z koszmarów sennych, co może skojarzyć się z dziełami takich artystów, jak Zdzisław Beksiński czy Hans Rudolf Giger.

Polska Szkoła Plakatu. Trzy plakaty Franciszka Starowieyskiego – mistrza mrocznej wizji w Polskiej Szkole Plakatu: "Nie do obrony" wg Osborne'a, "Sanatorium pod Klepsydrą" Wojciecha Hasa na motywach Brunona Schulza oraz "O-Bi, O-Ba" Piotra Szulkina – omawiane w Akademii Projektowania Weroniki Wolskiej.
Źródło: Muzeum Plakatu w Wilanowie / Archiwum artysty

Jan Młodożeniec (1929-2000)

Nasze zestawienie przedstawicieli tradycji plakatu polskiego zamyka Jan Młodożeniec. Spełniał się zarówno jako malarz, jak i grafik użytkowy. Stworzył wiele plakatów filmowych oraz teatralnych. Styl tego artysty bazuje na uproszczonym rysunku, grubych konturach oraz dużych płaszczyznach kolorów, których był mistrzem. Postaci, które pojawiają się na plakatach, są schematyczne oraz kanciaste, co może przywodzić na myśl dziecięcy rysunek. Ogromną wagę przywiązywał do liternictwa i typografii, tworząc własne litery, a także do barw, które potrafił obserwować godzinami. Dzięki tej pracowitości Młodożeniec tworzył wyjątkowe i dopracowane kompozycje, które z jednej strony mogą wydawać się naiwne, jednak w tamtym czasie stanowiły niezwykle nowoczesne i wielowymiarowe podejście.

Trzy plakaty filmowe Jana Młodożeńca – przedstawiciela Polskiej Szkoły Plakatu: "Blue Velvet" Davida Lyncha, "Wielki Gatsby" oraz "Dawno temu w Ameryce" Sergio Leone – omawiane w Akademii Projektowania Weroniki Wolskiej.
Źródło: Materiały prasowe / polskaszkolaplakatu.pl

Wpływ plakatu szkoły polskiej, a plakat polski dziś

W latach 70. pojawiło się nowe pokolenie artystów, które w mniejszym lub większym stopniu kontynuowało tradycję polskiej szkoły. Wśród nich można wymienić między innymi: Rafała Olbińskiego, Wiesława Wałkuskiego, Jana Sawkę czy Andrzeja Pągowskiego. W większości ich dzieł, mimo że również królował prosty przekaz graficzny, interpretacja plakatu mogła być różnorodna. Szczególnie warto zwrócić uwagę na twórczość Andrzeja Pągowskiego, ponieważ jego plakaty filmowe są jednymi z najbardziej znanych w Polsce. To w jego dorobku znajdziemy pracę „Papierosy są do dupy”. W swojej wczesnej twórczości Pągowski, podobnie jak przedstawiciele polskiej szkoły, skupiał się przede wszystkim na stylistyce malarskiej oraz rysunkowej. Nie brakowało również symboliki. W nowszych pracach artysta zwraca się dużo bardziej w kierunku grafiki, jednak wciąż stawia on na pośredni komunikat.

Trzy plakaty Andrzeja Pągowskiego – współczesnego mistrza Polskiej Szkoły Plakatu: "Papierosy są do dupy", "Miś" Stanisława Barei oraz "Kler" Wojciecha Smarzowskiego – omawiane w Akademii Projektowania Weroniki Wolskiej. Polska Szkoła Plakatu.
Andrzej Pągowski Art Gallery / pagowski.pl

Historia polskiego plakatu

Po 1989 roku przemysł filmowy stał się całkowicie komercyjny, a fenomen polskiej szkoły minął. Nowe zasady gry wymusiły na twórcach kolejne zmiany w podejściu do plakatu. Ich ewolucja jest wynikiem szerszych trendów komercyjnych, społecznych, a także rozwoju technologicznego. Nacisk na bezpośredni i prosty przekaz związany jest z coraz większą konkurencją na rynku kinowym oraz presją jak najszybszego przykucia uwagi widza. Ta zmiana skutkuje jednak często bardziej powierzchownym podejściem do końcowego efektu. Wartość artystyczna oraz przesłanie stają się mniej istotne niż cele komercyjne.

Temat plakatu polskiego – kolekcje i obrót plakatem polskim

W dobie społeczeństwa kapitalistycznego współczesny plakat teatralny, muzyczny czy filmowy to przede wszystkim plakat reklamowy. Jego celem jest przyciągnięcie jak najwięcej osób do kina. W rezultacie coraz częściej najistotniejszym elementem pracy nie jest grafika, a zdjęcia znanych twarzy oraz informacje o wszelkich nominacjach i opiniach krytyków.

Z perspektywy dzisiejszych czasów, niektóre plakaty tworzone w XX wieku mogą być postrzegane jako mniej estetyczne lub mniej praktyczne. Stanowią jednak niezwykle ciekawy i ważny moment w historii polskiej sztuki. Plakaty zachwycały oraz intrygowały swoim artyzmem i pomysłem. Wielbicielami polskiego plakatu tamtego okresu okazali się między innymi Amerykanie. Reżyser oraz scenarzysta Martin Scorsese przyznał, że sam posiada ich całkiem sporo. Warto dodać, że ceny polskich plakatów z tamtego czasu, obecnie sięgają kwot nawet kilku tysięcy!

Wpływ Polskiej Szkoły Plakatu oraz polskiej tradycji plakatu na współczesny plakat filmowy

Jak polski plakat artystyczny odnalazł się w obecnych realiach rynkowych? Współczesne plakaty polskie (przede wszystkim plakaty związane z przemysłem filmowym), w odróżnieniu od ich poprzedników, skupione są na bardziej bezpośredniej komunikacji. Pokazują one widzowi wprost, czego może oczekiwać na ekranie kina. Jest to zrozumiałe z perspektywy promocji.

W dzisiejszym środowisku reklamowym liczy się szybkość oraz klarowność komunikatu, co może odbywać się kosztem artystycznej oryginalności czy złożoności. Zmiana stylu może wynikać również z konkurencyjności innych środków komunikacji, jakimi są między innymi zwiastuny filmowe. W tym kontekście plakat nie jest już samodzielnym dziełem, a elementem kampanii marketingowej. Uważa się, że dobry plakat filmowy powinien być czymś więcej niż tylko przedstawieniem nazwiska i wizerunku aktora. Właśnie z tego względu, wokół polskiego plakatu filmowego, pojawiają się często głosy krytyki. Swoją opinią na temat współczesnego podejścia do plakatu podzielił się również Andrzej Pągowski oraz Maks Bereski.

Polski plakat współczesny – Czy istnieją jeszcze mistrzowie plakatu polskiego?

Mimo zmian w podejściu do estetyki plakatów, wśród współczesnych artystów-plakacistów można oczywiście wymienić twórców, którzy mniej lub bardziej sięgają do źródeł polskiego plakatu. Warto zwrócić uwagę na takie nazwiska jak: Stefan Lechwar, Justyna Frąckiewicz, Sebastian Kubica, Maks Bereski (PLAKIAT) czy Jakub Jezierski. Ich prace mogą stanowić nie tylko inspirację dla innych artystów, ale również pokazują, że istnieją alternatywne podejścia do dziedziny plakatu.

W ciągu ostatnich lat artystyczny plakat polski zyskał nowe znaczenie i wrócił do łask. Warto również obserwować międzynarodowe wystawy plakatu filmowego, których organizatorem jest między innymi Międzynarodowe Biennale Plakatu w Warszawie. Wśród finalistów znalazł się między innymi najsłynniejszy twórca pop-artu, Andy Warhol. Ważnym miejscem jest również Galeria Polskiego Plakatu, w której na żywo można zapoznać się z historią polskiej tradycji plakatu. Regularnie odbywają się również Biennale Plakatu Polskiego w Katowicach (impreza ta ma miejsce już od prawie 60 lat!) oraz Międzynarodowe Biennale Plakatu Lublin. Dzięki takim inicjatywom rodzi się dyskusja na temat plakatu polskiego, a odbiorcy oraz aspirujący plakaciści mają dostęp do nieograniczonych zasobów inspiracji i kreatywności. Warto o nich mówić i nagłaśniać prace szczególnie polskich grafików.

Równowaga pomiędzy komercyjnymi wymaganiami rynku a artystycznym indywidualizmem i oryginalnością jest niezwykle ważna, by tworzyć ciekawe plakaty. Wówczas mogą być one nośnikiem głębszych przekazów i budować relację z widzami. Przy projektowaniu kluczowe są poszukiwanie inspiracji oraz nowatorskie podejście, które pozwolą wyróżnić się na tle konkurencji. Ważne jest, aby tworzyć plakaty, które nie tylko promują wydarzenie, ale także mają potencjał do wywołania emocji, refleksji, stanowią dialog z widownią oraz dają możliwość wykazania się polskim artystom-grafikom. Jednak czy tradycyjny plakat artystyczny zgodny ze źródłem polskiego plakatu ma szansę ponownie stać się marką uwielbianą na świecie?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *